Historia Marka

Spis treści

Czy każdy może być coachem?

Nie umiem odpowiedzieć na to pytanie, nie jestem autorytetem. W Polsce są dwie możliwości: ukończenie szkoły lub / oraz przystąpienie do certyfikacji (są 2 organizacje: ICF i ICC, jestem coachem ICC).

W przypadku szkoły: jest rozmowa kwalifikacyjna, zajęcia praktyczne, prowadzenie coachingu pod superwizją (omawianie sesji z osobą z doświadczeniem), prace itp. Sporo warsztatów, grupa otwarcia. W Google możecie wrzucić hasła certyfikacja coaching lub szkoła coachingu.

W przypadku certyfikacji: odbycie 10-11 dniowego szkolenia praktycznego, egzamin praktyczny. .

Ja zanim zdecydowałem się na coaching musiałem, chciałem poukładać sobie swoje sprawy. Dobrze jest, kiedy ma się doświadczenie własne w danym zakresie- jeśli jest klient biznesowy, dobrze orientować się w tym. Dlatego ja wybrałem life coaching, choć nie jest to jedyne co robię. Sam przeszedłem długą drogę, wiem, co już umiem, co mam jeszcze przed sobą.


Czy każdy może być Klientem?

I tak i nie :) Coaching jest dla osoby, która chce zmiany, ma motywację, jest gotowa na zmiany i zmierzenie się z trudnościami. Wczoraj miałem dwie sesje, co jest wyjątkowe dla mnie i… w każdym przypadku Klient poznał prawdę o swoim mechanizmie działania, która nie była dla niego przyjemna… A to wymaga gotowości do zmierzenia się z tym. Jeśli już trwa proces, jest ok., wiem, że praca będzie trwała dalej, ale jeśli to pierwsza sesja, możliwe, że Klient nie wróci.

Jeśli nie masz motywacji, nie masz siły / chęci zmierzyć się z trudnościami, bo takie mogą być, nie masz odwagi na dotykanie czasem trudnych spraw, albo nie masz ochoty czegoś zmienić, nie masz gotowości- to nie ma sensu. Miałem sytuację, kiedy ktoś przez 2 mies nie poszedł nic, ale po 2 mies. przerwy w 4 sesje zakończyliśmy proces i wszystkie cele Klienta (nie moje!!!) zostały zrealizowane.

Nie prowadzi się z reguły coachingu, jak ktoś jest w trakcie terapii. Wynika to z tego, m.in., ze w terapii wracasz do przeszłości, czasem jest to konieczne. W coachingu patrzysz na przyszłość, to czasem się kłóci, choć nie jest to regułą…

Podam przykład. W terapii Klient styka się ze swoim perfekcjonizmem. W terapii dotarł do momentu uświadomienia sobie, że robi to by… udowodnić ojcu, ze potrafi, że zasługuje na szacunek, że nie jest nieudacznikiem.

W coachingu Klient zauważa, ze są sfery, gdzie ta jego cecha jest przydatna i na tych sferach (a nie likwidacji tych, w których pracoholizm jest destrukcją) właśnie się skupia.


Jakie masz uprawnienia?

Jak wrzucasz w Google coach, spotkasz różne zawody. Coach, coach, psychoterapeuta. Coach, trener itp. Nie jestem psychologiem, jestem z wykształcenia pedagogiem terapeutą, potem specjalistą od marketingu i zarządzania, pedagogiki korekcyjnej i kompensacyjnej, w końcu coachem. Jestem coachem ICC (certyfikacja w sierpniu 2010 r., absolwentem Podyplomowego Studium Coachingu. Od sierpnia 2010 r. jestem również Certyfikowanym Coachem ICC.

W ramach Studium   coachingu miałem zajęcia z psychologii, również z psychoterapeutami, prof. Nowakiem (psychologia dynamiczna), z psychologii konfliktu itp. W 2009 ukończyłem też Studium Pomocy Psychologicznej przy IPZ (akredytacja PARPA)

Jak wygląda praca z coachem?

Coaching jak ja go rozumiem, to umiejętność zadawania pytań. Nie ma tu rad, bo nie jestem mentorem, nie jestem doradcą, trenerem.. Wszystkie odpowiedzi są w Tobie... ale sam dobrze wiem, że samemu trudno je zauważyć, bo siłą rzeczy nie jest się wobec siebie obiektywnym.
Trudno to opowiedzieć, to trzeba zobaczyć.

Na to pytanie najlepiej odpowiedzieć sobie samemu lub spytać kogoś, kto korzystał lub korzysta. Tak jak w terapii punktem kluczowym jest świadomość: siebie, tego jak działam, jakie mam przekonania. Potem jest zmiana- w kierunku, jaki określa klient. Sukces coachingu polega na tym, że nie jest to zwykła rozmowa psychologiczna, która pozwala na wygadanie się i też na uświadomienie sobie samego siebie. Coaching to również ćwiczenia, zmiana, inna perspektywa. Coaching czerpie z NLP.


Jaką ponosisz odpowiedzialność jako coach?

Coaching opiera się na założeniu, ze Klient wie. Nie ma żadnych rad. Mogę mówić o swojej intuicji, mogę mówić jak ja sobie z czymś radzę ale tylko wtedy, kiedy uznam, ze jest to wskazane, że klient chce. Dlatego też skrzywdzenie kogokolwiek nie wchodzi w grę. Jedynie, o czym pisałem, na co „naraża się klient” to zauważenie, że działa np. w oparciu o jakiś mechanizm, co jest trudną wiedzą…

Co z gwarancją efektów?

Najpierw pracujemy nad określeniem celu, obszarami. Potem też na zauważeniem, ze cel np. związany z pracą ma wpływ na inne sfery życia. Potem pracujemy nad elementami celu, obszarami. Klient sam określa (na podstawie moich pytań) po czym pozna, że osiąga cel. Sprawdzamy to na każdej (prawie) sesji.

Odpowiedzialność jest po stronie klienta, chodzi o to, że jeśli zrezygnuje przed trudnością, to jego decyzja, nie moja.

Przed kim odpowiadasz?

Tego nie regulują przepisy. Odpowiadam przed klientem lub firmą, która zatrudnia mnie dla swojego pracownika. W kontrakcie jaki przyjmujemy określana jest odpowiedzialność.

Po certyfikacji sprawa jest prostsza. Jeśli coach łamie zasady etyczne, standardy itp. traci certyfikat. Niezależnie od tego, że ja zaczynam certyfikację w lipcu, mam swoje zasady, standardy. A ponieważ coaching opiera się na rekomendacjach- jasne jest że zła opinia się rozniesie…

opinia 1Michał

Bardzo dobrze mi się z Darkiem współpracowało od pierwszej sesji indywidualnej. Na pierwszej sesji byłem zaskoczony bo wiedział dużo więcej o mnie, niż ja o sobie. Jestem osobą uzależnioną od alkoholu w bardzo młodym wieku. Postanowiłem z tego wybrnąć i dzięki Darka mobilizacji i wierze w moja pracę nad sobą jestem wciąż teraz trzeźwym i wolnym człowiekiem. Mogę nawet powiedzieć że dzięki Darka pomocy zawdzięczam mu nowe życie.

Z perspektywy czasu jak na to wszystko patrzę. jaka nieraz burzliwa była nasza relacja i moja niechęć do dalszej terapii i pracy nad sobą Darek zawsze potrafił wyciągnąć do mnie pomocną dłoń. Wiedział w którym momencie ofiarować swoją pomoc i za to mu dziękuję. 

Aneopinia 1ta 

Darek jest bardzo dobrym, ale wymagającym i budzącym myślenie terapeutą. Przekazywana przez Darka wiedza trafiała do mnie.

Często przytaczał cytaty mądrych ludzi. Kiedyś powiedział: „dbasz o swój wizerunek”. Na początku byłam oburzona ale z biegiem czasu zrozumiałam, że tak właśnie jest.

Po kilku miesiącach byłam i nadal jestem Darkowi wdzięczna. Kiedy prawda boli, to znaczy że działa. U mnie tak się stało. Zrozumiałam, że aby mieć trzeźwy umysł muszę zrobić „porządki” w swojej głowie i swoim wnętrzu. Nigdy tego nie zapomnę bo to zmieniło moje życie.

Otrzymałam wiedzę na temat mojej choroby alkoholowej, ale też bardzo cenną wiedzę i emocjach. Przed terapią żyłam w chaosie. Dziś (co od wielu lat nie miałam) czuję spokój. Nareszcie żyję w zgodzie ze sobą czyli myślę, mówię i czuję to samo.

Chylę czoło przed takimi terapeutami jak Darek.

Mopinia 1agda

Terapia indywidualna pozwoliła mi zajrzeć w siebie, swoje potrzeby, to co mnie boli. I praca nad sobą pozwoliła mi myśleć i patrzeć obiektywnie na siebie. Praca z Darkiem była swobodna, pozwalała czuć, że mam wybór, a jednocześnie ,,zmuszała" do myślenia pokazując, że to ja decyduję. Darek pokazywał mi też, jakie mogą być konsekwencje moich decyzji.

Darek jako terapeuta jasno przedstawił mi, na czym polega uzależnienie. Pomógł zrozumieć mechanizmy choroby jak i sobie radzić, żeby ich unikać. Przedstawił chorobę od strony ,,książkowej" jak i od strony emocjonalnej, uczuciowej. Jak sobie radzić z tym, abym nie gromadziła w sobie  emocji nie wyrażonych. Jasno i przejrzyście przedstawił mi obraz samej siebie, pokierował mnie tak, że zmieniając myślenie. Po prostu „trzeźwieję”, a nie tylko „nie piję”.

Praca z Darkiem owocuje także po zakończeniu terapii, kiedy staję w sytuacjach realnych, gdzie właśnie muszę podejmować decyzje i wtedy zdaję sobie sprawę że jego wskazówki są jak z ,,nieba" np. nie piję bo nie chcę, wiec po co mam przebywać z osobami które piją? Po co kopać się z koniem?

Tomek opinia 1

Praca z Darkiem dała mi bardzo do myślenia. Pamiętam jak otworzyłem się, lecz on drążył temat i przedstawił go w innych kolorach. Pokazałeś jak bardzo się mylę. Na terapii z Darkiem dowiedziałem się, jak bardzo jestem uzależniony od alkoholu. To dzięki pracy Darka nade mną dzisiaj kończę 6 krok i to on jest ojcem mojej trzeźwości.
Dziękuję Darkowi za pracę, siłę.
Darek ma jeszcze jedną cechę: nie odpuszcza, bo takie jest Jego powołanie: pomóc alkoholikowi. I jest w tym naprawdę dobry!

test offcanvas

test offcanvas

©2015-2020 Gabinet Terapii Uzależnień PRO-Intra

Free Joomla! templates by Engine Templates

Używamy cookies, aby poprawić naszą stronę internetową oraz ułatwić Użytkownikom korzystania z niego. Cookies wykorzystywane do istotnego działania tej strony zostały już ustawione. Aby dowiedziec sie wiecej o plikach cookie, ktorych uzywamy i jak je usunac, zobacz nasza Polityka Prywatnosci.

  Akceptuje ciasteczka z tej strony.
EU Cookie Directive Module Information