Spis treści

Janka była bardzo dobrą uczennicą. Po ukończeniu liceum pracowała w szkole w jednej z kaszubskich wsi. Pensje musiała oddawać mamie, która wciąż traktowała ją jak swoją własność i była „nieobliczalna". Jej agresywne zachowanie potęgowane było nadużywaniem alkoholu. Piła destrukcyjnie, zaniedbywała dom, krzywdziła dzieci... Janka często musiała ją zastępować w pracy (wykonywała ją wieczorami), gdy była w niedyspozycji.
Mimo bardzo trudnej sytuacji w domu, Janka dostała się na studia pedagogiczne. Jednak ich nie podjęła, gdyż zakochała się i pospiesznie wyszła za mąż.
- Niestety, nieszczęśliwie - przyznaje. - Wzięłam za męża człowieka pokiereszowanego przez matkę tak jak ja. Z tym, że jego matka nie piła i nie biła, lecz była nadopiekuńcza, zaborcza, toksyczna. Odcisnęła na nim piętno, które do dziś jest widoczne, jak stygmat po oparzeniu. Choć matka męża już dawno nie żyje, on wciąż działa tak, jak ona by tego chciała.
Poznaliśmy się - relacjonuje Janka – w jednostce wojskowej, która patronowała naszej szkole pedagogicznej. On odbywał tam zasadniczą służbę wojskową, a ja pojawiłam się tam jako chórzystka szkolnego zespołu, który uświetniał jedną z wojskowych uroczystości. Spotkaliśmy się kilka razy, a poznawaliśmy się bliżej korespondencyjnie - przez pól roku. Wydawało nam się, że spotkały się pokrewne dusze. Dla mnie najważniejsze było to, że nie pił. Nie było nawet okazji, żeby przed ślubem dostrzec jakieś jego wady. Po jakimś czasie okazało się, że jest egoistą, człowiekiem nieodpowiedzialnym, że mnie zdradza, a do tego -jak wspomniałam - jest totalnie podporządkowany matce. Dziś, wspominając różne zdarzenia z tym związane, uśmiecham się. Ale w dniu naszego ślubu mąż i teściowa wprowadzili mnie w zakłopotanie. Po przyjęciu weselnym „mamusia" głosem nieznoszącym sprzeciwu kazała „synusiowi" spać bez żony. I poszedł. Poślubną noc spędziłam sama. 

- Później, gdy przez przeszło rok mieszkaliśmy u rodziców męża, teściowa prawie codziennie wieczorem siadała przy naszym łóżku, oświadczając: „W tym domu nie ma miejsca dla dzieci". Trochę zmieniło się w naszych damsko-męskich relacjach, gdy otrzymaliśmy osobne mieszkanie. Urodziła nam się córka. Generalnie jednak nasza ucieczka w dorosłość okazała się pułapką...

test offcanvas

test offcanvas

©2015-2020 Gabinet Terapii Uzależnień PRO-Intra

Free Joomla! templates by Engine Templates

Używamy cookies, aby poprawić naszą stronę internetową oraz ułatwić Użytkownikom korzystania z niego. Cookies wykorzystywane do istotnego działania tej strony zostały już ustawione. Aby dowiedziec sie wiecej o plikach cookie, ktorych uzywamy i jak je usunac, zobacz nasza Polityka Prywatnosci.

  Akceptuje ciasteczka z tej strony.
EU Cookie Directive Module Information